Reklama bombarduje nas każdego dnia, z każdej strony. Spoty, banery, szyldy, plakaty czyli reklama wizualna jest wszędzie.
Ostatnio jednak zadziwiła mnie nowa, przynajmniej dla mnie forma prezentacji produktów i usług wyświetlana na ulicy. Jako że nie często wybieram się autem do centrum miasta, które w godzinach szczytu jest po prostu nie przejezdne, to moje zdziwienie mogło zakończyć się wypadkiem. A mianowicie jadąc sobie wolno, nagle zostałem oślepiony przez migające światło. Była to reklama wizualna. Na ścianie obok zamontowany był duży płaski ekran telewizyjny, na którym akurat pojawiał się kolejny filmik, ot taka reklama wizulana. Widać, że żyjemy jednak w tym XXI wieku, bo stare plakaty odchodzą w zapomnienie, a zastępują je gigantyczne plazmowe, bądź ledowe monitory. Przystanąłem sobie zatem w tym korku na chwile aby sprawdzić czy ta reklama wizualna jakoś mnie zainteresuje. Niestety musiałem jechać, ale jak mam być szczery to starodawna plaktowa reklama wizualna była dla mnie o wiele bezpieczniejsza.
Brak komentarzy.
Dodawanie komentarzy zostało zablokowane.